Experience Center

2018-02-21 | 09:00

Jak przewiduje, w handlu sprawdzi się to, co zapewni klientowi większy komfort robienia zakupów, sprawiając, że będzie mógł je zrobić szybko, łatwo i przyjemnie. Uważa, że jako Polacy nie powinniśmy mieć żadnych kompleksów związanych z pochodzeniem, bo niejedna już sieć handlowa udowodniła, że śmiało może konkurować z zagranicznymi konceptami. Nieustannie podróżując po świecie, zwraca uwagę przede wszystkim na najnowsze trendy branżowe, czerpiąc jednocześnie inspiracje do codziennej pracy. O podróżach, humanoidalnych robotach i experience center rozmawiamy z Jerzym Osiką, prezesem firmy Promedia.

Dużo podróżuje Pan po świecie, bierze udział w licznych międzynarodowych spotkaniach i konferencjach o tematyce handlowej. Jak postrzega Pan polski rynek handlowy w kontekście jego obecności poza granicami naszego kraju?

To bardzo miłe odczucie, gdy po wykładzie w Kijowie czy wizycie na targach we Frankfurcie lub w Monachium w centrum miasta mogę odwiedzić sklep polskiej marki, jak np. Reserved. O tym, że polskie sklepy mogą śmiało konkurować z najlepszymi na świecie, przekonuję się czasem, biorąc udział w jury międzynarodowych konkursów, jak choćby Global Innovation Awards w Chicago, który co roku nagradza najbardziej innowacyjne sklepy z branży wyposażenia wnętrz z całego świata. Jednym ze zwycięzców globalnej edycji w roku 2008 był, będący wtedy u szczytu swego rozwoju, polski AlmiDecor, a dwa lata później home&you. Do dziś pamiętam, jak w kolejce z gratulacjami ustawiali się przedstawiciele handlu z różnych kontynentów. Czuliśmy się wtedy, jakbyśmy wygrali mistrzostwa świata w piłce nożnej. Będąc przedstawicielem Polski w radzie ekspertów konkursu  EuroShop Retail Design Award, wyłaniającego trzy najciekawsze koncepty handlowe na świecie, miałem trzy lata temu ogromną satysfakcję, gdy wśród laureatów znalazł się poznański sklep Jabłka Adama oferujący produkty marki Apple. Kilka tygodni temu, będąc w jury konkursu RetailMe Retail Awards w Dubaju, miałem dużą satysfakcję, znajdując wśród nominowanych polską markę kosmetyczną Inglot. Mimo że nie została zwycięzcą konkursu, to zaprezentowała się bardzo dobrze. Mamy argumenty, by konkurować na rynkach zagranicznych i moim zdaniem powinniśmy z nich coraz częściej korzystać.

Dlaczego nie wykorzystujemy w pełni naszego potencjału?

Większość ograniczeń, z jakimi mamy do czynienia w biznesie, istnieje wyłącznie w naszych głowach. Należy do nich między innymi przeświadczenie, że zagraniczne, w szczególności zachodnioeuropejskie, sklepy są lepsze od naszych. Tymczasem wyróżnienia w międzynarodowych konkursach pokazują, że nie mamy się czego wstydzić, a przykłady marek handlowych (jak np. Reserved czy CCC) pokazują, że zarówno w Polsce, jak i zagranicą, potrafmy skutecznie konkurować z najlepszymi. Wszak dzisiaj polskie sieci handlowe dużo lepiej sobie radzą na rynkach Europy Środkowo-Wschodniej niż na Zachodzie i jest ich tam obecnych ciągle niewiele, to jestem przekonany, że z roku na rok ta sytuacja będzie się poprawiać. Dawny mit, że Polska jest tak dużym rynkiem, że nie potrzeba poza niego wychodzić, przechodzi powoli do historii, przegrywając ze świadomością, że najlepszą obroną jest atak. Uważam, że w dłuższej perspektywie wygrają ci, którzy już w momencie tworzenia biznesu będą myśleć globalnie, nie ograniczając się jedynie do lokalnego rynku. Przykłady międzynarodowych sieci potwierdzają, że efekt skali może się opłacać.

Ale nie musi?

Uczenie się na cudzych błędach jest tańsze niż na własnych, dlatego polecam, by obserwować również, gdzie i dlaczego nawet najwięksi ponoszą porażki. Pamiętam, jak kiedyś na targach mody w Hongkongu, brałem udział w wykładzie znanej hiszpańskiej sieci odzieżowej, która wchodząc na rynek chiński, popełniła podstawowy błąd chcąc na każdym z lokalnych rynków stosować tę samą strategię marketingową. W praktyce okazało się, że na przykład na jednym rynku świetnie sprawdzała się reklama outdoorowa, która nie działała na innym, na którym skuteczna była reklama na rowerach, a na jeszcze innym żadna z nich nie przynosiła spodziewanych rezultatów. Zapomniano o zasadzie „myśl globalnie, działaj lokalnie”. Dopiero skorzystanie z lokalnego partnera marketingowego pomogło firmie z sukcesem wrócić na rynek. Polecam więc najpierw dobre rozpoznanie rynku zagranicznego, potem opracowanie odpowiedniej strategii, a następnie działanie.

Rozwój technologii, a także obecna sytuacja na rynku pracy wymusza na przedsiębiorcach wprowadzanie nowych rozwiązań (automaty zakupowe, samoobsługowe płatności w sklepie, zakupy internetowe, automatyzacja procesów magazynowych czy humanoidalne roboty obsługujące w sektorze handlu).

Zgadza się. Wykorzystanie nowoczesnych technologii w handlu przestało być nowością, stając się jednym z najważniejszych trendów, któremu wróżę dalszy rozwój. Wynika to nie tylko z chęci obniżania kosztów dzięki automatyzacji prostych, powtarzalnych procesów czy wprowadzaniu bardziej energooszczędnych rozwiązań, na przykład w systemach oświetleniowych. To także sprawniejsza logistyka czy lepsze zarządzanie informacją pozwalające skuteczniej kontrolować biznes i szybciej reagować na zmiany w jego otoczeniu. Najważniejsze jest to, że technologia nie ma zastąpić człowieka, ale go wspierać.

W którym kierunku Pana zdaniem będzie się rozwijał ten sektor rynku?  

Najważniejszym powodem zmian, także technologicznych, jest zawsze klient, który chce robić zakupy szybko, łatwo i przyjemnie. Obojętne, czy mówimy o wszechobecnej digitalizacji, wirtualnych przymierzalniach, beaconach, samoobsługowych systemach kasowych, humanoidalnych robotach czy o sprzedaży wielokanałowej, sprawdzi się to, co zapewni klientowi większy komfort robienia zakupów. Przykładem może być sklep Amazon Go, w którym możemy robić zakupy z pominięciem kasy. Kto z nas lubi długo stać w kolejce, by dokonać płatności za zakupiony towar? Skomplikowane systemy są po to, by pomagać nam w najprostszych sprawach. Z zasobów, które posiadamy, jedynym nieodtwarzalnym, którego mamy coraz mniej i cenimy go coraz bardziej, jest czas. Ci, którzy, między innymi dzięki technologii, pomogą nam go oszczędzić, staną się panami naszego świata i naszych portfeli.

Wraz ze zmianą zachowań konsumenckich zmienia się handel, w tym visual merchandising sklepów i centrów handlowych. Na jakie aktualne prawidłowości może Pan wskazać?

Już Darwin twierdził, że przetrwa nie ten, kto jest najmądrzejszy czy najsilniejszy, ale ten kto najlepiej dostosuje się do zachodzących zmian. W handlu wygrywa ten, kto szybciej zauważy, jak zmieniają się potrzeby klientów i od razu na nie zareaguje. Przyglądając się różnym grupom wiekowym, dużo uwagi poświęca się obecnie zarówno milenialsom, jak też jeszcze młodszemu pokoleniu Z, które urodziło się już w XXI wieku. To w dużej mierze dla nich, pokolenia żyjącego w świecie internetu, mediów społecznościowych, gier komputerowych, handel podejmuje wyzwania technologiczne, o których wcześniej wspominaliśmy. Digitalne, interaktywne, łączące świat online z offline rozwiązania zmieniają sposób robienia zakupów, jak też wygląd sklepów i centrów handlowych. Jednocześnie dynamicznie rośnie liczba klientów w wieku 65 plus, co powoduje, że coraz częściej poszerzane są alejki w sklepach, dba się o lepsze oświetlenie i bardziej czytelne napisy informacyjne. Ponadto badania potwierdzają, że jesteśmy więksi niż kiedyś, zarówno tężsi, jak i wyżsi. Obszerniejsze stają się więc przymierzalnie w sklepach odzieżowych, a towar i informacje cenowe umieszcza się nieco wyżej, by były na poziomie wzroku klienta. Rosnące zainteresowanie tańszymi produktami, przy jednoczesnym wzroście segmentu premium, skutkuje kurczeniem się średniej półki cenowej.

Jak na to reaguje handel?

Przykładowo: sklep z odzieżą dżinsową w średniej półce cenowej część miejsca poświęca droższej propozycji szycia na miarę, a w innej oferuje tańsze dżinsy na wagę. Rezultatem zmiany propozycji towarowej i visual merchandisingu w sklepie jest poszerzenie grupy docelowej nabywców. Sklep jako miejsce fizycznego zakupu produktu to dziś dla klienta za mało, oczekuje on od miejsca sprzedaży, by było dopasowane do jego stylu życia. Rośnie więc liczba sklepów typu concept store, w których klient znajdzie odpowiadającą jego stylowi życia spójną, kompleksową ofertę łączącą różne grupy produktów i usług (jak np.  odzież i wyposażenie wnętrz z gastronomią). Coraz częściej stawia się na specjalistyczne sklepy o mniejszej powierzchni, by oszczędzić czas klienta poświęcony na znalezienie odpowiedniego dla niego produktu. Klient oczekuje, by coraz częściej oferować mu coś nowego, dlatego regularnie zmieniamy wystawę sklepową i aranżację przestrzeni handlowej. By uniknąć związanych z tym kosztów, na popularności zyskują mobilne systemy meblowe, oświetlenie, dające możliwość łatwej zmienić koloru wnętrza, czy manekiny, którym możemy wymienić już nie tylko włosy, ale też oczy i usta. Ekspozycja produktów coraz częściej wychodzi poza sklepy.

Jakie branże podążają zgodnie z tym trendem?

Na przykład producenci wyposażenia wnętrz otwierają własne hotele, bary czy restauracje, w których można skorzystać z ich produktów, jak też je kupić. Nawet dziś na targach Heimtextil we Frankfurcie (największej na świecie imprezie wystawienniczej z branży tekstyliów domowych) rozmawiałem z polskim wystawcą, który własne produkty eksponuje i sprzedaje w swoich apartamentach, które wynajmuje turystom w Krakowie. Co ciekawe, zdarzają się zagraniczni goście, którzy wraz z wyposażeniem wnętrza kupują też apartament, wówczas firma inwestuje w kolejny. 

Zobacz cały wywiad na łamach lutowego wydania Magazynu Galerie Handlowe

Tagi: Jerzy Osika Promedia
Oceń artykuł:

Źródło: Promedia

Zobacz także

Experience Center

Polityka Prywatności
  1. Serwis nie zbiera w sposób automatyczny żadnych informacji, z wyjątkiem informacji zawartych w plikach cookies.
  2. Pliki cookies (tzw. „ciasteczka”) stanowią dane informatyczne, w szczególności pliki tekstowe, które przechowywane są w urządzeniu końcowym Użytkownika Serwisu i przeznaczone są do korzystania ze stron internetowych Serwisu. Cookies zazwyczaj zawierają nazwę strony internetowej, z której pochodzą, czas przechowywania ich na urządzeniu końcowym oraz unikalny numer.
  3. Podmiotem zamieszczającym na urządzeniu końcowym Użytkownika Serwisu pliki cookies oraz uzyskującym do nich dostęp jest operator Serwisu.
  4. Pliki cookies wykorzystywane są w celu:
  5. dostosowania zawartości stron internetowych Serwisu do preferencji Użytkownika oraz optymalizacji korzystania ze stron internetowych; w szczególności pliki te pozwalają rozpoznać urządzenie Użytkownika Serwisu i odpowiednio wyświetlić stronę internetową, dostosowaną do jego indywidualnych potrzeb;
  6. tworzenia statystyk, które pomagają zrozumieć, w jaki sposób Użytkownicy Serwisu korzystają ze stron internetowych, co umożliwia ulepszanie ich struktury i zawartości;
  7. utrzymanie sesji Użytkownika Serwisu (po zalogowaniu), dzięki której Użytkownik nie musi na każdej podstronie Serwisu ponownie wpisywać loginu i hasła;
  8. W ramach Serwisu stosowane są następujące rodzaje plików cookies:
  9. „niezbędne” pliki cookies, umożliwiające korzystanie z usług dostępnych w ramach Serwisu, np. uwierzytelniające pliki cookies wykorzystywane do usług wymagających uwierzytelniania w ramach Serwisu;
  10. pliki cookies służące do zapewnienia bezpieczeństwa, np. wykorzystywane do wykrywania nadużyć w zakresie uwierzytelniania w ramach Serwisu;
  11. „wydajnościowe” pliki cookies, umożliwiające zbieranie informacji o sposobie korzystania ze stron internetowych Serwisu;
  12. „funkcjonalne” pliki cookies, umożliwiające „zapamiętanie” wybranych przez Użytkownika ustawień i personalizację interfejsu Użytkownika, np. w zakresie wybranego języka lub regionu, z którego pochodzi Użytkownik, rozmiaru czcionki, wyglądu strony internetowej itp.;
  13. „reklamowe” pliki cookies, umożliwiające dostarczanie Użytkownikom treści reklamowych bardziej dostosowanych do ich zainteresowań.
  14. W wielu przypadkach oprogramowanie służące do przeglądania stron internetowych (przeglądarka internetowa) domyślnie dopuszcza przechowywanie plików cookies w urządzeniu końcowym Użytkownika. Użytkownicy Serwisu mogą dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących plików cookies. Ustawienia te mogą zostać zmienione w szczególności w taki sposób, aby blokować automatyczną obsługę plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej bądź informować o ich każdorazowym zamieszczeniu w urządzeniu Użytkownika Serwisu. Szczegółowe informacje o możliwości i sposobach obsługi plików cookies dostępne są w ustawieniach oprogramowania (przeglądarki internetowej).
  15. Operator Serwisu informuje, że ograniczenia stosowania plików cookies mogą wpłynąć na niektóre funkcjonalności dostępne na stronach internetowych Serwisu.
  16. Pliki cookies zamieszczane w urządzeniu końcowym Użytkownika Serwisu i wykorzystywane mogą być również przez współpracujących z operatorem Serwisu reklamodawców oraz partnerów.
  17. Więcej informacji na temat plików cookies znajdziesz pod adresem http://wszystkoociasteczkach.pl/ lub w sekcji „Pomoc” w menu przeglądarki internetowej.