Realistycznie zakładamy, że ten rok jest już spisany na straty

2020-07-02 | 09:00

Parafrazując znane powiedzenie – wszyscy jedziemy na tym samym wózku. Agencja reklamowa obsługująca centra handlowe mimo tego, że nie jest objęta urzędowym nakazem zakazu sprzedaży, to w równym stopniu odczuwa skutki wprowadzenia ograniczeń w funkcjonowaniu galerii - mówi dla Magazynu Galerie Handlowe Witlod Bacia, Szef Działu Strategii i Dyrektor Zarządzający Agencją Reklamową RedComm.

Większość realizowanych przez nas aktywności w kilkunastu galeriach na terenie kraju została w marcu wstrzymana lub odwołana skutkując koniecznością gruntownej reorganizacji pracy całego zespołu. Podobnie jak zarządzający obiektami zostaliśmy postawieni przed faktem dokonanym. Wspólnie z klientami wypracowaliśmy więc nowe zasady współpracy w okresie pandemii, określiliśmy projekty, które zostają wstrzymane, sposób i terminy rozliczeń, a także zaplanowaliśmy przerwy lub ograniczenia w świadczeniu usług. 

Dynamicznie zmieniająca się sytuacja postawiła też przed nami nowe wyzwania. Pojawiające się z dnia na dzień administracyjne ograniczenia to fala pytań, z którymi musieliśmy się zmierzyć będąc na pierwszej linii frontu, czyli administrując profilami społecznościowymi galerii. To tam w pierwszej kolejności klienci szukali informacji na temat listy otwartych punktów, godzin otwarcia itp. Już 2 godziny po ogłoszeniu częściowego zamknięcia galerii wszystkie zarządzane przez nas profile zawierały aktualne informacje przedstawione w czytelnej, graficznej formie. Nasze zespoły zadaniowe działając ręka w rękę z zarządcami obiektów podczas kluczowej pierwszej nocy obowiązywania nowego rozporządzenia mogły opublikować aktualne listy otwartych sklepów dając klientom odpowiedź na najczęściej padające pytanie – jakie zakupy mogę u Państwa zrobić?

Co okazało się bardzo istotne – szybko przeorganizowaliśmy pracę agencji skupiając się na social mediach i komunikacji on-line, która stała się główną platformą kontaktu galerii z klientami. Zaoferowaliśmy naszym klientom niestandardowe rozwiązania, które pozwalają marce centrum handlowego wchodzić w aktywną interakcję, nawet w czasie, kiedy na bezpośrednie spotkanie z odbiorcami nie mamy szans. 

Przenieśliśmy do internetu wydarzenia, które zazwyczaj miały miejsce na terenie galerii. Cieszące się nieustającą popularnością cykliczne wydarzenia - teatrzyki czy warsztaty dla dzieci zamieniliśmy na ich on-line’we wersje. Nagraliśmy już ponad dziesięć odcinków dedykowanych do galerii przedstawień, kilkanaście odcinków warsztatów kreatywnych i edukacyjnych. Wszystkie te materiały systematycznie trafiają na profile społecznościowe i gromadzą coraz większą publiczność pozwalając na budowanie brand experience nawet w tak niecodziennych okolicznościach. 

Rozważania o branżowej perspektywie czekających nas miesięcy oprę na analogii nawiązującej do komputera. Nasze środowisko biznesowe - czyli system, w którym działamy jest właśnie w trakcie tzw. twardego resetu. Trwające procesy zostały przerwane, uruchamiana jest sekwencja startowa. W pierwszej fazie kluczowe jest sprawdzenie niezbędnych z punktu widzenia działania całego komputera elementów. To w zasadzie ma miejsce już teraz. Galerie weryfikują procesy i funkcjonują na poziomie minimum, okoliczności nie pozwalają na normalne działanie, wszystkie pozostałe elementy są w gotowości. Opanowanie pandemii i poluzowanie ograniczeń będzie impulsem do rozpoczęcia dalszych procedur, czyli uruchamiania kolejnych aplikacji. 

Podobnie jak system komputerowy na początku uruchamia procesy niezbędne do własnego działania, tak i centrum handlowe na początku skupi się na zabezpieczeniu podstawowego funkcjonowania, a dopiero w drugim etapie zacznie korzystać z aplikacji zewnętrznych. Dla nas – agencji, która jest jedną z tych alegorycznych aplikacji w systemie, będzie to powolny okres rozruchu. Realistycznie zakładamy, że ten rok jest już spisany na straty. Przewidujemy bardzo duże redukcje budżetów u klientów, znaczące ograniczenia aktywności marketingowych w obiektach. Dla branży reklamowej związanej z retailem to - szczególnie dla wielu mniejszych podmiotów - niepokojąca perspektywa walki o przetrwanie. 
Niemniej myśląc racjonalnie – trudno być dziś wróżką. Przyszłość nie jest znana. Nikt odpowiedzialny nie zadeklaruje z przekonaniem, jak będzie wyglądał świat i relacje międzyludzkie po koronawirusie. Ba, nie wiemy nawet, kiedy ta pandemia się zakończy. Jedyne, co możemy zrobić, to snuć pewne scenariusze. Np. w oparciu o konkretne zmiany postaw konsumentów wymuszone sytuacją. Możemy pokusić się o wnioski, czy i w jakim stopniu zmiany te będą trwałe. Niemniej trudno wyrokować czy będą to zmiany korzystne czy nie. Zmiany to immanentna część życia od początku ludzkości. Ta zmiana różni się jednak od tych wcześniejszych na przestrzeni ostatnich 50 lat jednym: amplitudą gwałtowności. 

Dziś ciekawym tematem do analizy jest np. praca zdalna. Jak się okazuje, ten mechanizm zadziałał i to dość skutecznie. Wniosek? Optymistyczny: część firm prawdopodobnie w przyszłości zachowa ten styl pracy, racjonalizując koszty i dając ludziom wybór stylu pracy w „globalnej wiosce”. 

Godna uwagi jest też inna gwałtowna zmiana: zakupy online. Przecież to nie jest tak, że wcześniej nie kupowaliśmy w Internecie czy przez aplikacje. Jednak jak dotąd kupowaliśmy ograniczony i specyficzny asortyment: multimedia, sprzęt, odzież etc. Dziś przymus kupowania online sprawił, że z dnia nadzień nabraliśmy nawyku zaopatrywania się online również w artykuły spożywcze, w tym w jedzenie z restauracji. Przy czym – co istotne – większe zmiany zachodzą „tu i teraz” po stronie nie firm, które dotąd pracowały głównie w trybie offline. By przetrwać muszą błyskawicznie dostosować się do tego wyzwania, wdrożyć odpowiednie mechanizmy, technologie i zmienić strategie rozwoju. Ale przy okazji, w obliczu kryzysu nowy wymiar zyskała solidarność wobec raczej pełzającego wcześniej zjawiska: „buy local”. Ludzie dziś solidaryzują się i apelują w sieciach społecznościowych o zakupy w lokalnych firmach, lokalnych produktów i marek. Tę tendencję wzrostu popularności „lokalsów” również sytuuję wśród tych interesujących sygnałów na przyszłość.

Tagi: RedComm Witold Bacia
Oceń artykuł:

Źródło: RedComm

Zobacz także

Realistycznie zakładamy, że ten rok jest już spisany na straty

Polityka Prywatności
  1. Serwis nie zbiera w sposób automatyczny żadnych informacji, z wyjątkiem informacji zawartych w plikach cookies.
  2. Pliki cookies (tzw. „ciasteczka”) stanowią dane informatyczne, w szczególności pliki tekstowe, które przechowywane są w urządzeniu końcowym Użytkownika Serwisu i przeznaczone są do korzystania ze stron internetowych Serwisu. Cookies zazwyczaj zawierają nazwę strony internetowej, z której pochodzą, czas przechowywania ich na urządzeniu końcowym oraz unikalny numer.
  3. Podmiotem zamieszczającym na urządzeniu końcowym Użytkownika Serwisu pliki cookies oraz uzyskującym do nich dostęp jest operator Serwisu.
  4. Pliki cookies wykorzystywane są w celu:
  5. dostosowania zawartości stron internetowych Serwisu do preferencji Użytkownika oraz optymalizacji korzystania ze stron internetowych; w szczególności pliki te pozwalają rozpoznać urządzenie Użytkownika Serwisu i odpowiednio wyświetlić stronę internetową, dostosowaną do jego indywidualnych potrzeb;
  6. tworzenia statystyk, które pomagają zrozumieć, w jaki sposób Użytkownicy Serwisu korzystają ze stron internetowych, co umożliwia ulepszanie ich struktury i zawartości;
  7. utrzymanie sesji Użytkownika Serwisu (po zalogowaniu), dzięki której Użytkownik nie musi na każdej podstronie Serwisu ponownie wpisywać loginu i hasła;
  8. W ramach Serwisu stosowane są następujące rodzaje plików cookies:
  9. „niezbędne” pliki cookies, umożliwiające korzystanie z usług dostępnych w ramach Serwisu, np. uwierzytelniające pliki cookies wykorzystywane do usług wymagających uwierzytelniania w ramach Serwisu;
  10. pliki cookies służące do zapewnienia bezpieczeństwa, np. wykorzystywane do wykrywania nadużyć w zakresie uwierzytelniania w ramach Serwisu;
  11. „wydajnościowe” pliki cookies, umożliwiające zbieranie informacji o sposobie korzystania ze stron internetowych Serwisu;
  12. „funkcjonalne” pliki cookies, umożliwiające „zapamiętanie” wybranych przez Użytkownika ustawień i personalizację interfejsu Użytkownika, np. w zakresie wybranego języka lub regionu, z którego pochodzi Użytkownik, rozmiaru czcionki, wyglądu strony internetowej itp.;
  13. „reklamowe” pliki cookies, umożliwiające dostarczanie Użytkownikom treści reklamowych bardziej dostosowanych do ich zainteresowań.
  14. W wielu przypadkach oprogramowanie służące do przeglądania stron internetowych (przeglądarka internetowa) domyślnie dopuszcza przechowywanie plików cookies w urządzeniu końcowym Użytkownika. Użytkownicy Serwisu mogą dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących plików cookies. Ustawienia te mogą zostać zmienione w szczególności w taki sposób, aby blokować automatyczną obsługę plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej bądź informować o ich każdorazowym zamieszczeniu w urządzeniu Użytkownika Serwisu. Szczegółowe informacje o możliwości i sposobach obsługi plików cookies dostępne są w ustawieniach oprogramowania (przeglądarki internetowej).
  15. Operator Serwisu informuje, że ograniczenia stosowania plików cookies mogą wpłynąć na niektóre funkcjonalności dostępne na stronach internetowych Serwisu.
  16. Pliki cookies zamieszczane w urządzeniu końcowym Użytkownika Serwisu i wykorzystywane mogą być również przez współpracujących z operatorem Serwisu reklamodawców oraz partnerów.
  17. Więcej informacji na temat plików cookies znajdziesz pod adresem http://wszystkoociasteczkach.pl/ lub w sekcji „Pomoc” w menu przeglądarki internetowej.